wtorek, 11 listopada 2014

Święto Niepodległości 2014

 kontakt24W związku ze Świętem Niepodległości w dniu 11 listopada leżajskie ulice zostały udekorowane biało-czerwonymi flagami - zawisły na budynkach mieszkalnych, urzędach, sklepach, zakładach pracy i obiektach sakralnych. Mieszkańcy spędzą czas na wspólnym śpiewaniu patriotycznych i wojskowych pieśni w Muzeum Ziemi Leżajskiej. Młodzież przygotowała patriotyczny program artystyczny, który odbędzie się po mszy w Bazylice OO Bernardynów, a potem nastąpi przemarsz z udziałem pocztów sztandarowych pod pomnik poległych w walkach niepodległościowych, złożenie wieńców i kwiatów.

***
 kontakt24

***
 kontakt24


***
 karaoke

***
Data 11 listopada to symboliczna data. Tuż po uzyskaniu niepodległości nie było takiego euforycznego i radosnego świętowania, jak dzisiaj. Nie wszystkim się udało doczekać Niepodległej. 100 lat temu wyruszył z Oleandrów walczyć o wolną Polskę jeden z oficerów I Brygady Legionów Józefa Piłsudskiego - mjr Tadeusz Wyrwa-Furgalski. Niestety, nie doczekał Niepodległej. Zginął w bitwie pod Kostiuchnówką na Wołyniu. Młody, przystojny, wykształcony. Dowcipny, człowiek z pasją. Miał 26 lat.

 furgalski



***

czwartek, 30 października 2014

Gospoda u Więcławów

Jestem stała bywalczynią Gospody u Więcławów. Obiady smaczne i tanie przyciągają coraz to większe rzesze smakoszy dobrej kuchni. Ostatnio restauracja od kilku dni serwuje pokarmy nie tylko dla zwykłych śmiertelników. W menu znajduje się symboliczne jadło zmarłych dusz - artystycznie wyrzeźbione dynie, rozświetlone od środka płomieniem świec.

Czy to na okoliczność Halloween czy kultywowanie obrzędów naszych przodków?

Wystrój lokalu może się niektórym osobom kojarzyć z Halloween, świętem kultywowanym w krajach anglojęzycznych.
Nie można jednak zapominać o ludowych obrzędach naszych przodków opisywanych w mickiewiczowskich 'Dziadach'. W dzień zaduszny zapraszano wówczas na ucztę dusze zmarłych, podając im potrawy i napoje. W niektórych regionach wschodniej Polski, na Białorusi i Ukrainie jeszcze dzisiaj kultywowane jest wynoszenie na groby zmarłych symbolicznego jadła. 









***


poniedziałek, 20 października 2014

Rodzinne spotkanie pod Kinem 'Radość'


Mały wypad na miasto, tak po prostu na zakupy. Ponieważ mój syn obchodzi dzisiaj swoje urodziny, wpadłam przy okazji do kwiaciarni po symboliczną urodzinową różę. 

Pomysł z różą okazał się szczególnie owocny, bo pod kwiaciarnią spotkałam moją całkiem niedawno poznaną rodzinę. Bardzo się ucieszyłam. Witek przyleciał ze Stanów odwiedzić swoją 97-letnią mamusię, towarzyszyła mu siostra Ania, która przyjechała z Przemyśla i jej syn, również Witek, który przyjechał z Wrocławia. 
Pogadaliśmy o naszych wspólnych korzeniach. Moja prababcia Marianna po śmierci swoich rodziców wychowywała się w Tarnawcu u pradziadka Ani i Witka. 
- Gdzie tu w Leżajsku znajduje się kino? - zapytał Witek, nieświadomy, że właśnie pod dawnym kinem 'Radość' stoimy. 
Kiedyś, w młodości, kiedy jeszcze chodził do szkoły w Leżajsku chodził do tego kina na filmy. Nie rozpoznał budynku. Od lat mieszka i pracuje w Stanach.






***
A to już zdjęcie archiwalne: Eleonora Tarnawska, ja i Ania Griner



zobacz też:



czwartek, 18 września 2014

Restauracja w Sosnowym Gaju

Mało kto wie, że w Domu Pielgrzyma OO Bernardynów przy ul. 11 Listopada znajduje się Restauracja 'W Sosnowym Gaju'. Można tam stosunkowo tanio i całkiem smacznie zjeść obiad. Z całą odpowiedzialnością mogę potwierdzić, że podają tam najsmaczniejszą, jaką kiedykolwiek i gdziekolwiek jadłam - zupę pomidorową. 


Obok Domu Pielgrzyma znajduje się plac zabaw dla dzieci.



W malutkiej filiżance można wypić smaczne espresso.



czwartek, 11 września 2014

wtorek, 8 lipca 2014

Reminiscencja na temat mojej 35 - letniej pracy w laboratorium mikrobiologicznym

Nie mogłam się oprzeć urokowi pięknych hortensji, więc wlazłam na posesję mojego znajomego i pstryknęłam fotkę sanepidowi. To jest ostatnie zdjęcie, zrobione w chwili, kiedy jeszcze tu pracuję. Zegar odlicza powoli godziny i już wkrótce będę mogła mówić o sobie, o pracy w czasie przeszłym, zrobiłam, pracowałam, zarabiałam, realizowałam swoje pasje ....
Widok na sanepid i urząd gminy. 
Jeszcze tylko wykorzystam resztki urlopu, jeszcze tylko zaliczę operację na klinice i jak dobrze pójdzie to będę się musiała cieszyć emeryturą.  Nie wiem jeszcze ile mi ZUS naliczy za 35 lat pracy, i 7 miesięcy.

***




środa, 25 czerwca 2014

Stojadło w Leżajsku

W lesie klasztornym, za przejazdem kolejowym, tuż przy drodze z Leżajska do Przychojca znajduje się legendarne jezioro znane, jako Stojadło. Od drogi, niestety już nie za bardzo widoczne. Azymut na zdewastowaną kładkę wyznacza kapliczka przydrożna z Chrystusem Frasobliwym zawieszona wysoko na sośnie. 
Kiedyś było tu pokaźne jeziorko z czystą wodą. Niestety, dzisiaj po jeziorku pozostała jedynie legenda. Podobno stała tu karczma, która z powodu rozpusty wieśniaków i gniewu Bożego zapadła się wraz z karczmarzem i setką pijanych 'klientów' głęboko pod wodą.
Stojadło było w latach 70. ub. wieku miejscem romantycznych spotkań zakochanych. Młodzież licealna uciekała tu na wagary, a niedzielni spacerowicze cieszyli oko pięknym krajobrazem i bogatą przyrodą. Woda w Stojadle była krystalicznie czysta, pełna ryb. Mimo, że jeziorko jest bardzo zaniedbane i zarośnięte, jeszcze dziś można spotkać rybaków z zatkniętymi w wodzie kijami. Przychodzą łowić małe, liczące zaledwie po kilkanaście centymetrów karasie.  Małe rybki potrzebne są im na przynętę. Podobno jeszcze niedawno żyły w wodzie szczupaki, liny i karasie. 














Pałka wodna

21 maja 1943 roku zlikwidowano w lesie k. Stojadła groźnego konfidenta Kazimierza Trybkę. Mimo wielokrotnych ostrzeżeń, nie zaprzestał kolaboranckiej działalności i sporządzał listy członków organizacji niepodległościowych, ich sympatyków oraz podejrzanych o współpracę z ruchem oporu. 24 maja zastrzelono koło Stojadła Waleriana Mirka, sprawcę pacyfikacji   W akcji pacyfikacyjnej 28 osób zostało rozstrzelanych w egzekucji, 10 - zabitych w różnych okolicznościach na terenie miasta, 21 - wywiezionych do obozu w Pustkowie, 8 - wywiezionych do Gestapo w Jarosławiu. Razem zginęło 67 - osób w tym: 62 mężczyzn i 5 kobiet.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...