Ponieważ krzesło jest instalacją artystyczną, pokusiłam się o interpretację, co też takiego autor miał na myśli?
Krzesło - symbol władzy urzędniczej, niedostępne dla maluczkich, bo na wysokich nogach,ustawione tyłem do ławeczki, na której od rana do wieczora przesiadują, powiem delikatnie - wykluczeni. Ten stołek ustawiony tyłem do ławeczki z wykluczonymi symbolizuje nie tyle bezsilność, niemoc czy bezradność wobec problemów nękających mieszkańców miasta, ile niechęć rozwiązania ich problemów.A może to puste krzesło symbolizuje brak kompetentnych ludzi na urzędniczych stołkach?