Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ulica Furgalskiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ulica Furgalskiego. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lutego 2016

Kamienica Bauerów przy ul. Mickiewicza

Na przeciwko Muzeum Ziemi Leżajskiej przy ul. Mickiewicza 23 stoi kamienica Bauerów. Kiedy w dzieciństwie mieszkałam po sąsiedzku na Furgalskiego, biegałam po schodkach do sklepiku, który mieścił się na rogu. Pracowała tam pani Jadzia Suszyłówna. Bardzo miła pani, która pozwalała mi i moim siostrom wchodzić za ladę i baraszkować między półkami. Prowadziła sklep papierniczy. Ja byłam mała, więc niewiele czerpałam radości z zabawy w sklep, ale moja starsza siostra bawiła się w sprzedawczynię pełną gębą. 
Właścicielem kamienicy byli państwo Antoni i Józefa Bauerowie, którzy mieli 11. dzieci. Mieszkało tam kilka rodzin. 




Mieszkał tam Kazimierz Bauer s. Antoniego i Józefy Hajnowskiej. Nauczyciel, były legionista. Już w listopadzie 1939 roku nawiąšzał w Jarosławiu kontakt z gen. K. Tokarzewskim i utworzył 8-osobowąš grupę, do której wchodzili: Kazimierz Gdula, Franciszek Adamus, Jan Niemczyk, Tadeusz Opiat, Stanisław Dołęga, Rudolf Lewicki. W 1941 roku wszyscy zostali aresztowani, uwięzieni w Jarosławiu, po czym wywiezieni do Oświęcimia. Ma nagrobek symboliczny w Leżajsku oraz na grobie w miejscowości Górki (140 km na Wschód od Warszawy, gdzie był nauczycielem i wspólnie z teściem wybudował szkołę, która do dziś funkcjonuje.

Jan Bauer s. Antoniego i Józefy Hajnowskiej w lutym 1945 zginął w Oranienburgu.

Stanisław Karol Bauer (* 6 XI 1895 - zm. 1VIII 1915) s. Antoniego i Józefy Hajnowskiej poległ 1 sierpnia 1915 roku pod Jastkowem. Odznaczony Złotym Krzyżem Odrodzenia Polski (z podpisem Józefa Piłsudskiego). >> Biogram 


Zygmunt Bauer s. Antoniego Henryka Bauera i Józefy Hajnowskiej urodził się w Leżajsku 11 kwietnia 1906 roku. Szkołę podstawową i gimnazjum ukończył w Leżajsku. Po maturze rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Po studiach podjął pracę jako polonista w Przemyślu. 28 grudnia 1933 roku poślubił Zofię Reichard (1907-1998), córkę Aleksandra Reicharda i Marii Wodzińskiej. Zofia była dyrektorką Zasadniczej Szkoły Gospodarczej w Leżajsku, w roku szkolnym 1928/1929 ukończyła Państwowy Instytut Robót Ręcznych w Warszawie z wynikiem pomyślnym.
W sierpniu 1939 r Zygmunt Bauer został powołany do wojska. W czasie wojny przebył całą kampanię, jako żołnierz Armii Andersa: Węgry – Irak – Tobruk – Monte Cassino – Anglię – Szkocję. Mimo działań wojennych prowadził działalność pedagogiczną dla młodych żołnierzy, którzy bez ukończonych szkół znaleźli się w armii. >>> zobacz więcej 
Bauer Zygmunt (1906-1958)

Inżynier Sławomir Makaruk wnuk Antoniego i Józefy Hajnowskiej, syn Marii Bauer i Jana Makaruka - pilot doświadczalny I klasy. Zginšął podczas badań w locie, 20 kwietnia 1963. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Mieszkał w tej kamienicy Adam Kisielewicz (1902-1989), syn Józefa Kisielewicza i Józefy z Raźnikiewiczów. Ojciec pochodził z Podklasztoru (ul. Tomasza Michałka). Adam Kisielewicz ukończył szkołę powszechną, zwaną wtedy Szkołą Ludową oraz w 1925 roku Państwowe Gimnazjum Realne (prywatne gimnazjum miejskie) w Leżajsku.
Ukończył studia pedagogiczne we Lwowie. W latach 1928-1939 pracował jako nauczyciel w Dubnie i Krzemieńcu na Wołyniu.
Z Wołynia został deportowany wraz z żoną Pelagią Horbaczyńską i córką Haliną 29 VI 1940 r. do Krasnojarskiego Kraju.
23 dni podróżował w wagonach bydlęcych do stacji Asino, potem pokonał odległość 250 km statkiem "Tobolak" rzeką Czułyma wgłąb tajgi.
Od 23 lipca 1940 do 18 września 1941 roku pracował wraz z rodziną i innymi skazańcami przy wyrębie drzew i spławie drewna.
We wrześniu 1941 roku, dzięki umowie gen. Sikorskiego z rządem radzieckim cały obóz "Sybirak" (około 1500 ludzi) wyruszył w 11 dniową podróż rzeką Czułyma do stacji Asino, a potem pociągiem do Kirgizji na pograniczu Chin (35 km na zachód od stolicy Frunze). Adam zostaje zmobilizowany do armii gen. Andersa. Z powodu choroby nie zostaje ewakuowany do Iranu.


W tym czasie jego o 6 lat młodszy brat Jan Kisielewicz działał w konspiracji, jako zastępca komendanta leżajskiej placówki ZWZ. 28 maja 1943 roku zostaje rozstrzelany podczas pacyfikacji Leżajska. (zobacz Pacyfikacja Leżajska. Juliusz Ulas Urbański).
W kamienicy mieszkał również Antoni Wojnar z rodziną. Działacz Związku Walki Zbrojnej (ZWZ) w okresie okupacji. Radny Miejskiej Rady Narodowej, inicjator budowy Miejskiej Biblioteki Publicznej, bibliotekarz. Był również przewodniczącym Polskiego Czerwonego Krzyża w Leżajsku oraz członkiem Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. Przez szereg lat pełnił funkcję sekretarza Koła Miejskiego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację (ZBoWiD).

środa, 9 maja 2012

Ulica Furgalskiego

Ulica mjr. Tadeusza Wyrwy-Furgalskiego
Patronem ulicy jest Tadeusz Wyrwa-Furgalski, który wraz z bratem Teodorem Wiktorem Furgalskim w Leżajsku mieszkał. Tadeusz chodził tutaj do szkoły powszechnej, a kiedy studiował na UJ i pracował w Krakowie często przyjeżdżał do Leżajska. 


Przy ul. Furgalskiego 4 znajduje się Pałac Miera

Przed wojną właścicielem kamienicy był Żyd Holloschűtz, był chyba kupce, bogatym kupcem. Prawdopodobnie na kilka dni przed wybuchem wojny wyjechał z Leżajska. Być może dowiedział się o wojnie. W tym czasie kilka rodzin żydowskich uciekło z Leżajska. Wg relacji Ulasa, w tym czasie pod dom Potashera zajechało kilka samochodów, przyjechali Żydzie ze Śląska, być może wiedzieli o nadchodzącej inwazji hitlerowców, chcieli ukryć się przed Niemcami.



Przy ul. Furgalskiego mieszka rodzina Szenbornów. Mieszkał tu Michał Schönborn - organista w Giedlarowej, żona Antonina z Bauerów pochodząca z kamienicy widocznej w tle - była nauczycielką. Michał Schönborn pochowany jest na Cmentarzu w Giedlarowej.



Przy ul. Furgalskiego 4 znajduje się Pałac Miera

zobacz też:



Pałac hr. Miera w Leżajsku

Dawny klasycystyczny pałac wybudowany po 1819 roku przez Wojciecha hr. Miera znajduje się przy ul. Furgalskiego 4 w Leżajsku
Pałac Miera w Leżajsku należał, podobnie jak Pałac Potockich w Łańcucie do najbardziej cenionych ośrodków życia kulturalnego na terenie zaboru austriackiego. 
Decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Rzeszowie w 1993 roku został wpisany do rejestru zabytków woj. rzeszowskiego pod nr. A-1265.                     
Wojciech hr. Mier herbu własnego urodził się 19 kwietnia 1759 roku w Radziechowie, należącym wówczas do Korony Królestwa Polskiego, późniejszej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, a po I rozbiorze Polski do Galicji. Zmarł 22 sierpnia 1831 r w Kętach, zmarł na cholerę w wieku 72 lat. 
Pochodził z zamożnej rodziny szlacheckiej.


Dziadek Wilhelm hr. Mier ur. się w 1678 r. w Szkocji, był wyznania kalwińskiego. Od 1709 roku przebywał na stałe w Krakowie, w randze pułkownika Gwardii Królewskiej. Około roku 1720 awansował na stopień generała majora wojsk koronnych. Od jego nazwiska wywodzi się warszawska dzielnica Mirów. Za służbę wojskową otrzymał nadania w formie majątków ziemskich – wsie Przysieki, Przysieczki /okręg biecki/, Iskrzynię, Trzcinicę z przyległościami . Był również dzierżawcą żup solnych w Wieliczce. 
Miał dwie żony - Zofię, a następnie Katarzynę Barbarę. Miał siedmioro dzieci: Jana, Józefa, Adama, Anastazję, Annę, Teresę, Feliksa. 
Z małżeństwa z podkomorzanką inflancką – Barbarą Geschanu Wilhelm miał dwie córki - Mariannę i Annę oraz dwóch synów: Józefa i Jana. 
(Z akt grodzkich chełmskich: żoną Wilhelma Miera była Katarzyna de Grenszoth).
W Wożuczynie (lubelskie), którego był nabywcą, zbudował okazałą rezydencję w stylu barokowym, tam też zmarł (10 lutego 1758 r.) i został pochowany w podziemiach miejscowego kościoła w stroju rycerskim.

Wojciech hr. Mier był synem Józefa hr. Miera i Anastazji Anny Bogusz z Ziemblic h. Półkozic I v Tarnowskiej, wnukiem Wilhelma hr. Miera i Katarzyny Barbary Geschaw z Jeżowa h. wł. Matka Wojciecha była córką Stanisława Bogusza z Ziemblic h. Półkozic i Aleksandry Odrzechowskiej h. Sas. >> Genealogia Potomków Sejmu Wielkiego

Ojciec Józef Mier był właścicielem dóbr Buska, Radziechowa, Chołojowa, Stanina, Wólki, Józefowa, Pieratyna, Mierowa, Sielca Bieńkowskiego, przejął Busko i okoliczne miejscowości po I rozbiorze Polski. Przyczynił się znacznie do rozwoju miasta, był właścicielem tartaków, huty żelaza, huty szkła, potażerni, garbarni skór. Do obsługi tych zakładów sprowadził fachowców m. in. Niemców i Czechów. W 1786 roku Austriacy zlikwidowali klasztor dominikański, a na terenie poklasztornym Józef Mier urządził folwark. Zmarł 29 sierpnia 1805 roku.

W 1798 roku buskie dobra przejął syn Wojciech hr. Mier. W 1810 roku w Busku, nieopodal Ratusza wybudował pałac Mierów, w którym rezydował do 1819 roku, czyli do czasu osiedlenia się w Leżajsku.

Ok. 1814 r po zmarłym bracie Wilhelmie, bezdzietnym, odziedziczył majątki: Krutoborodyńce i Baranówkę. Schedę po bracie przyrodnim Antonim zmarłym w 1817 r odstąpił przyrodniej siostrze Agnieszce, administrował jej dobra – Radziechów, Witków i Kamionka, jako opiekun nieletniej, ona zaś odstąpiła mu wszelkie pretensje do dóbr i sum w Cesarstwie Rosyjskim po prababce generałowej Axakowej. W 1817 r kupił od Gerwazego Strzeleckiego za 34 000 dukatów hall Tryńczę koło Przeworska, z przyległościami Ubieszyn, Uście, Głogowiec, Białobrzeżki, Jagielna, Gniewczyna, Małkowa, Wólka Ogryzkowa, Perzyce. W 1819 r sprzedał majątek po matce w woj. podolskim oraz dobra buskie i w 1820 roku nabył za 182,035 Fl. 50 kr w wyniku licytacji od rządu austriackiego dobra kameralne dotychczas administrowane przez urzędników austriackich. Były to dobra obejmujące Leżajsk i 28 wsi, w tym kolonie niemieckie założone w wyniku kolonizacji józefińskiej: Gillershof, Dornbach, Königsberg, Baranówka, Hirschbach, Kolonia Niemcy i in. zobacz >> W poszukiwaniu korzeni.

4 lutego 1825 sprzedał rządowi austriackiemu za 29 000 florenów kamienicę we Lwowie na ul. Ormiańskiej 118, którą odziedziczył po ojcu.

Majątek w Leżajsku i okolicach obejmował 4 folwarki, liczne ogrody, łąki, pastwiska, lasy, 2 tartaki, 3 gorzelnie, 7 młynów, browar.

Podczas pobytu w Wiedniu u księżnej Lubomirskiej poznał Karolinę hr. Weissenwolff (ur. 15 grudnia 1766). Poślubił ją w 1797 roku, ale do Leżajska sprowadził dopiero w 1821 roku..

Wojciech Mier - poeta oświeceniowy, tłumacz poetów starożytnych i La Fontaine'a. Był zawziętym klasykiem, a wrogiem romantyków. Był bardzo zdolny, zajmował się literaturą, miał wybitny talent poetycki. Targowiczanin, występował przeciwko Konstytucji 3 Maja, reprezentował antykrólewską opozycję magnacką. Uczył się w słynnym Collegium Nobilium w Warszawie. 20 III 1827 roku uzyskał Dyplom Uniwersytetu Krakowskiego - studia filologiczne, był członkiem honorowym Towarzystwa Literackiego Uniwersytetu Krakowskiego (1827).

Wojciech hr. Mier był bardzo niskiego wzrostu, charakteru gwałtownego i niepohamowanego, odznaczał się niezwykłą wprost kłótliwością i złośliwością (nazywano go "żygawką"), jednocześnie był dowcipny. Nosił ze sobą nabite pistolety, wszyscy się go bali. Stoczył wiele pojedynków. W interesach był nieobliczalny, z jednej strony skąpy, z drugiej strony robił fatalne interesa majątkowe, wiele na tych interesach tracił. Pod koniec życia popadł w wielkie długi.

Żonę miał za nic, kochał najbardziej przyrodnią siostrę Agnieszkę. Karolina nie słynęła z pięknej urody, ale za to była kobietą pobożną, wielkiej łagodności i taktu. Karolina z anielską cierpliwością znosiła złe traktowanie męża. Dokuczała jej samotność, bo Wojciech wciąż podróżował między Wiedniem, a Leżajskiem. Do 1821 roku przebywała w Radziechowie, po 1821 najpierw sezonowo, a potem prawie stale zamieszkiwała w Leżajsku. Dwie zimy (1827 i 1828) spędziła w Krakowie. Będąc w Leżajsku często odwiedzała Potockich w Łańcucie.
Umiała się ułożyć w nowe stosunki, nauczyła się mówić po polsku i zjednała sobie powszechny szacunek i to ona głównie zajmowała się urządzaniem pałacu i ogrodów. Naczelnym strażnikiem lasów pańskich leżajskich był Franciszek Koczyński ożeniony z Anielą Gruszczyńską, ogrodnikiem był Wawrzyniec Fardy, a plenipotentem wielmożny Eustachy Jawornicki.
Po powstaniu listopadowym w 1831r wybuchła w Leżajsku epidemia cholery. Prawdopodobnie tę śmiertelnie groźną chorobę przywlekli polscy żołnierze stacjonujący w Wierzawicach. Wojciech Mier odstąpił leżajskie dobra za dożywotnią kwotę 20 000 florenów hrabiemu Alfredowi Potockiemu z Łańcuta i opuścił Leżajsk z zamiarem wyjazdu do Wiednia. Jednak, jak się okazało, podczas podróży dopadła go cholera, zmuszony był zatrzymać się w pobliżu Kęt i poddać się kwarantannie, niestety, wkrótce zmarł. 2 lata później zmarła jego żona, w Wiedniu, 31 sierpnia 1833 roku. Do śmierci otrzymywała od hr. Alfreda Potockiego rentę 10 000 florenów. zobacz:  Potoccy
***
Archiwum Państwowe w Rzeszowie: 59/24/0/2.22/424: Wyciągi z literatury, odpisy z akt dotyczących rodziny Mierów spisane przez wnuka Jana Jędrzejowicza (s. Felika Jędrzejowicza i Gabrieli). Archiwum Podworskie Mierów-Jędrzejowiczów.
***
Na początku XX w. w Pałacu Wojciecha Miera mieszkał adwokat dr Wiktor Grychowski (1865-1927) - wuj Teodora Furgalskiego ps. Pandor i Tadeusza Wyrwy Furgalskiego. Jako ciekawostkę z tego okresu przytoczę fragment książki Juliusza Ulasa Urbańskiego "Też Historia":
Pan mecenas Wiktor Grychowski "szanując" swój drogi czas, nigdy w terminie nie płacił należnych podatków. Zawsze czekał na egzekutora sądowego, który przynosił nakaz płatniczy. Musiał to czynić w służbowym, galowym, zielonym uniformie. Był to ponoć cały ceremoniał załatwiania sprawy. Egzekutor przepraszał pana mecenasa, że musi wypełnić przykrą misję i wręczał nakaz. Pan Grychowski sadzał egzekutora na skórzanym fotelu przy pięknie rzeźbionym stoliku. Zawsze częstował kawą i kieliszkiem wina lub koniaku. Odliczając należną kwotę wręczał ją egzekutorowi, dziękując za fatygę osobie urzędowej. Przy obopólnych ukłonach i teatralnie maskowanych humorach egzekutor opuszczał dom mecenasa, znowu do następnego przybycia za kilka miesięcy. Jako ciekawostka zachował się "dowód doręczenia przez sługę sądowego c.k. Sądu w Leżajsku dla Pana doktora Grychowskiego - adwokata, przeznaczonego do przeprowadzenia egzekucji c.k. Sądu z dnia 18.02.1909 r. liczba czynności 6319/9".
Kto dziś przechowuje takie dokumenty? Ten szczegółowej uwagi zachował się w jednym z mieszczańskich domów. Na odwrocie nakazu ręka Pani Grychowskiej zapisała wspaniałe, kulinarne przepisy na "ptysie" i "tort kakaowy" godne wystawnego stołu i prawdziwego smakosza. 
Dr Wiktor Grychowski zmarł w 1927 w Leżajsku i pochowany jest na Cmentarzu Komunalnym w Leżajsku. 


Mjr Tadeusz Wyrwa Furgalski pisał dziennik, z którego możemy się dowiedzieć, że przyjeżdżał do wuja i mieszkał w pałacu Miera. Z zapisków dowiadujemy się, że z Krakowa do Leżajska przyjechał 14 XII 1913 roku, spędzając święta Bożego Narodzenia, Nowy Rok, aż do 6 stycznia 1914. Po raz drugi wybrał się do Leżajska 4 kwietnia 1914 roku. Przebywał w okresie Świąt Wielkanocnych do 11 kwietnia.
Od 1918 roku pałac Miera należy do Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP Niepokalanie Poczętej z siedzibą w Starej Wsi. Przed wojną zakonnice prowadziły ochronkę dla dzieci.
Po wkroczeniu sowietów w lipcu 1944 roku do Leżajska, już na drugi dzień sowieci wyrzucili z Pałacu Miera zakonnice, na zaplecze i utworzyli w budynku Radziecką Komendę Miasta, utworzono tam też siedzibę NKWD. 

Po wojnie w budynku funkcjonował żłobek prowadzony przez Aleksandra Wyleżyńskiego przy współudziale i w lokalu Sióstr Służebniczek. Z protokołu kontrolnego z 25 stycznia 1949 roku przez Komisję Kontroli Społecznej w składzie Kendziorek Zdzisław, Dąbrowski Jan przy udziale Inspektora Powiatowej Rady Narodowej Ob. Romuald Rappe:
W żłobku znajduje się 22 dzieci w wieku 2-3 lat. Są to przeważnie dzieci biedaków. Lokal składa się z 4 izb: ubieralni, bawialni, jadalni i kuchni. Siostra przełożona Lachowicz Loreta oraz Lucyna Wiśniewska. Siostra zakonna Zofia Folta i Petronela Łoś. 
Siostry zakonne Służebniczki prowadziły także przedszkole, które mieściło się w budynku należącym do Towarzystwa "Caritas". Składało się z 2 lokali i przedpokoju, służącego jako ubieralnia. Uczęszczało tam 45 dzieci.

Obecnie w Pałacu Miera znajduje się przedszkole.

****
System monetarny Austrii do 1857 r.

Gulden austro-węgierski (floren, złoty reński) – srebrna moneta Cesarstwa Austriackiego, a następnie Austro-Węgier, ważąca 12,34 grama (próba srebra 900). Na monetach nominał oznaczany był skrótem "Fl."
talar = 2 guldeny
1 gulden = 60 krajcarów (kreuzer)
1 kreuzer = 4 fenigi = 8 halerzy, 
halerz=denar halski

Krajcar, grajcar – moneta srebrna. Bita od XIII wieku początkowo w Tyrolu. Od XVI wieku moneta zdawkowa w krajach habsburskich (równa 1/60 złotego reńskiego, w latach 1857–1892 1/100 reńskiego).

Polska nazwa monety była spolszczeniem niemieckiego określenia tego pieniądza – Kreuzer (dawniej Creutzer), które z kolei nawiązywało do wizerunku krzyża (niem. Kreuz), jaki pojawił się na pierwszych tego typu monetach.
Srebrna moneta równa 20 krajcarom nazywana była "Cwancygier" (niem. Zwanziger). Była w obiegu w latach 1754–1872 na terenie Cesarstwa Austriackiego.


Źródło:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...