niedziela, 9 czerwca 2013

Zjazd absolwentów LO w Leżajsku z okazji 40-lecia matury. 1973-2013

Niektórzy po raz I, inni po raz kolejny przyjechali do Leżajska na Zjazd absolwentów LO w Leżajsku. A było już 6 takich zjazdów rocznika 1973.  Na X-lecie, XX-lecie, XXV-lecie, XXX-lecie, XXXV-lecie i wreszcie teraz XL-lecie. Spotykaliśmy się również z okazji 90-lecia LO i 100-lecia LO.
Tak, to już 40 lat minęło, kiedy w 1973 roku zdawaliśmy maturę. Spotkanie zorganizowane 8 czerwca 2013 stało się okazją do odnowienia znajomości, wymieniano się adresami kontaktowymi. Nie wszyscy mieli konta na portalach społecznościowych, pozostały więc tradycyjne karteczki na zapisywanie adresów czy numerów telefonu.
Ale co tam wspomnienia. Trzeba żyć teraźniejszością. 
Na razie, na pierwszy rzut pokażę Wam kilka zdjęć ze zjazdu, dla tych, którzy nie mogli uczestniczyć w naszym wspólnym spotkaniu.


Absolwenci przed Domem Pielgrzyma.

Spotkanie przed naszą dawną szkołą, w której obecnie znajduje się  Muzeum Ziemi Leżajskiej














zobacz:

sobota, 13 kwietnia 2013

Wiosna i już !

Piękne chmury, niebieskie niebo, kolorowa, słoneczna panorama miasta z perspektywy budującej się obwodnicy i głośny żurawi klangor zmusił mnie do zadarcia nosa w górę. Kilka kluczy żurawi. Cud natury!

Nie ma wątpliwości, wiosna już jest, wyczekiwana od dawna, nadeszła! Wreszcie! Żurawie zazwyczaj przylatują już w lutym, marcu, a tymczasem dopiero w połowie kwietnia spokojnie sobie przeleciały z południa w kierunku północnym.




Ludzie również poczuli wiosnę. Jeżdżą na rowerach, motorach, biegają. 

Pierwsze wiosenne kwiaty już pachną na zielonych trawnikach.










obwodnica leżajska

Budowa obwodnicy leżajskiej
***


piątek, 15 marca 2013

Marcowe impresje

Obfite opady śniegu w połowie marca, zawieje i zamiecie, śliskie i nieprzejezdne drogi spowodowały utrudnienia na drogach. Piątkowy dzień 15 marca 2013 r absolutnie nie nadawał się na spacer po Leżajsku. Weekend przed nami. Nie zapowiada się lepiej i nie zachęca do wychodzenia z domu.
Zobacz jak wyglądała sytuacja pogodowa w Leżajsku. 


Medal za odwagę, tym, którzy zdecydowali się dzisiaj wybrać w podróż rowerem





sobota, 2 marca 2013

Chasydzi w Leżajsku. 1-3 marca 2013

Już od piątku można spotkać chasydów w Leżajsku. Miasto przypomina przedwojenny, galicyjski sztetl. Spacerujący po Rynku i leżajskich uliczkach chasydzi odziani w czarne atłasowe chałaty, w futrzanych czapkach lub kapeluszach na głowach nie wzbudzają już takiej  sensacji jak jeszcze przed kilkunastu latami. Kiedyś nie przyjeżdżali tak licznie jak dziś. 






W najbliższą niedzielę, czyli 3 marca 2013 roku do Leżajska przybędzie ich tysiące z całego świata, by świętować 227 rocznicę śmierci, czyli jorcajt cadyka Elimelecha. Rocznica śmierci, czyli jorcajt przypada 6. miesiąca w kalendarzu żydowskim, jest to 21 adar 5773 roku. 




Jak co roku, tak i teraz na jorcajt przyjechali z całej Polski, ale również z zagranicy dziennikarze, fotoreporterzy i mnóstwo turystów zainteresowanych poznaniem kultury, obrzędowości żydowskiej. 

Mieszkańcy chętnie zaglądają na ul. Górną, oglądają roztańczonych na ulicy chasydów, słuchają chasydzkich pieśni. Zdarza się, że nieśmiało próbują nawiązać kontakt. Niestety, większość Żydów nieufnie traktuje gojów, być może przyczyną jest bariera językowa. 
Wymiana adresów







Rabin Simcha Krakowski

Rabin Ber Stambler

Główne uroczystości adarowe rozpoczęły się w sobotę wieczorem po szabacie, będą się modlić całą noc, głównie w ohelu na cmentarzu żydowskim, gdzie znajduje się grób Elimelecha, będą składać zapisane na karteczkach prośby o zdrowie, pomyślność w interesach, podziękowania za dotychczas wyproszone łaski. 








Chasydzi wierzą, że jorcajt jest szczególnym dniem i właśnie wtedy wszystkie prośby zostaną wysłuchane za pośrednictwem ich przywódcy duchowego cadyka Elimelecha. 
Elimelech Lippman, znany również jako Elimelech Weissblum urodził się prawie 300 lat temu. Był jednym z twórców chasydyzmu, który głosił ideę prostoty i radości ze świata, braterstwa i miłości ludzi, którym przyszło żyć czasach bezustannych zatargów kozackich na terenach dawnej Rzeczypospolitej. Zmarł w 1887 roku. Po jego śmierci cadykiem w Leżajsku został jego syn Eleazar, a kolejnym syn Eleazara - Naftali. Potomkowie czczonego cadyka przyjeżdżają corocznie do Leżajska na grób swojego przodka.




zobacz więcej

Żydzi w Leżajsku


posłuchaj też wypowiedzi nt chasydów i Elimelecha

***


Radio Rzeszów Rozmowy o Chasydach
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...